Dlaczego puszka z kotem?
Bo jest przeznaczona na kocią karmę :-)
Puszka po kawie wykonana w technice decoupage'u, na którą najpierw nałożyłam dwie warstwy podkładu, następnie dwie warstwy farby. Następnie zrobiłam wycinanki z różnych serwetek i kawałek po kawałku naklejałam tworząc mozaikę.
Po wyschnięciu dokładnie wyszlifowałam zadziory i zgrubienia.
Polakierowałam dwukrotnie.
Teraz służy pewnemu biało-buremu głodomorowi o nieokreślonej płci ;-)
super blog ! uwielbiam DIY! dodaję do obserwowanych , zapraszam do obserwacji mojego bloga ;) http://adoremysize.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńDziękuję Izka, Już dawno śledzę Twoje wpisy, zarówno tu jak i na FB.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko :-)
Ja swoją pomalowałam w koty i nieopatrznie wstawiłam do sklepiku i sprzedałam pani na karmę dla psa ! Bardzo ładnie Ci wyszła. :)
OdpowiedzUsuńo ho ho! To się piesek zdziwił :-)
OdpowiedzUsuń